skup złota

Przypadek: T. Bata – decentralizacja i nie tylko

Zaczęło się w 1976 r. od małego warsztatu otwartego przez Antona Batę w Zlinie, w rynku koło kościoła. Był to typowy dla tej okolicy warsztat rzemieślniczy, w którym oprócz właściciela pracowało czterech czeladników i trzech uczniów. Produkowano tu filcowe pantofle, sprzedawane później na targach i jarmarkach.

Tomasz Bata, syn szewca, pierwsze buty zaczął robić mając 6 lat. Mając lat 18, w 1894 roku, wspólnie z bratem Antonem i siostrą Anną uruchomił własny warsztat. W 1896 r. przejął firmę, zmieniając podejście do produkcji – solidne rzemiosło zastąpiło masowe wytwarzanie butów płóciennych na skórzanej podeszwie. Uzyskał na swoje wyroby, nie mające na rynku żadnej konkurencji, duże zamówienia z Pragi, Galicji i Wiednia. W 1902 roku T. Bata przebywał z trzema przodującymi czeladnikami ze swojego warsztatu w USA, a rok później – przez dziewięć miesięcy w Niemczech. Pracowali jako zwykli robotnicy. Po powrocie do Zlina Bata zakupił nowe maszyny szewskie. W 1910 r. zatrudniał już około 1500 pracowników i osiągnął dzienną produkcję około 300 par butów.

Po czterech latach cały proces wytwarzania został zmechanizowany. W 1922 roku przedsiębiorstwo Baty zatrudniało trzy tysiące osób. Gwałtowny wzrost firmy nastąpił w latach 1924-193Przeprowadzono wówczas głębokie zmiany organizacyjne, które umożliwiły dynamiczny wzrost produkcji oraz sprzedaży butów na rynku krajowym, a następnie zdobycie wysokiej pozycji na światowym rynku obuwia. Nowatorstwo rozwiązań polegało głównie na podziale całego przedsiębiorstwa na wiele półautonomicz- nych warsztatów, oddziałów i punktów sprzedaży. I

W 1928 r. przedsiębiorstwo składało się z 250 jednostek organizacyjnych działających zgodnie z zasadami autonomii i udziału pracowników w zysku.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>